Rodzina Ewy Tylman nie chce utajnienia procesu

- Ten proces wymaga transparentności właśnie ze względu na niejasności na początku postępowania - napisał na Facebooku brat Ewy Tylman. Odniósł się w ten sposób do decyzji prokuratury, która złożyła wniosek o utajnienie procesu.

Poznańska prokuratura złożyła, wraz z aktem oskarżenia, wniosek o wyłączenie z jawności procesu dotyczącego śmierci 26-letniej Ewy Tylman. Ruch ten - podyktowany troską spokój publiczny - spotkał się ze sprzeciwem zarówno rodziny zmarłej, jak i obrońców oskarżonego Adama Z.

Piotr Tylman, który od listopada prowadzi na Facebooku stronę poświęconą wyjaśnieniu sprawy zaginionej i zmarłej siostry, opublikował na tym profilu wpis, w którym nie zgadza się z decyzją prokuratury. 

- Argument prokuratury, w którym nadmienia ona możliwość zakłócenia spokoju publicznego wydaje się niezasadny. Nie wyobrażam sobie aby mogły z tytułu trwania procesu zaistnieć jakiekolwiek zamieszki [...] Ten proces wymaga transparentności właśnie ze względu na niejasności na początku postępowania i pytania, na które między innymi prokuratura będzie musiała odpowiedzieć - napisał. Podkreślił przy tym, że także druga strona, reprezentująca oskarżonego Adama Z., optuje za jawnością procesu. 

Radio ZET/Facebook/MP