Brudny, głodny, z odleżynami. Rodzice nie zajmowali się 4-miesięcznym synem

Skrajnie wyczerpane 4-miesięczne dziecko trafiło do szpitala w Bytomiu. Rodzice chłopczyka nie zajmowali się nim, niemowlę było niedożywione, nikt nie zmieniał mu pieluchy. Miało także odleżyny. Lekarze walczą o jego życie.

Rodzicami malucha są 22-latka i 21-latek. Jak relacjonuje TVN24, żadne z nich nie pracuje, żyją z zasiłków. Odwiedziła ich znajoma, którą zaniepokoił stan dziecka. Kobieta zadzwoniła po pogotowie, które zabrało niemowlę.

Według „Dziennika Zachodniego” para ma jeszcze jedno dziecko, półtoraroczną dziewczynkę. Trafiła ona pod opiekę babci. Rodzice zostali zatrzymani przez policję. Usłyszeli zarzuty narażenia dziecka na utratę życia lub spowodowanie ciężkiego uszczerbku na zdrowiu.

Radio ZET/"Dziennik Zachodni"/TVN24/MW

Więcej: