„CETA nic nam nie da”. Protest w Warszawie

Kilkaset osób protestowało w sobotę w Warszawie przeciwko  układom o wolnym handlu między UE a Kanadą (CETA) i UE a USA (TTIP).

Protest zorganizowała organizacja pozarządowa Akcja-Demokracja. Poparły ją m.in. związki zawodowe i partie polityczne, wśród nich Partia Razem, ruch Kukiz'15, SLD czy OPZZ RIOR.

Zgromadziliśmy się tu, by powiedzieć „nie” układom CETA i TTIP - mówiła otwierając demonstrację liderka Akcji-Demokracji Maria Świetlik.

Towarzyszyły jej okrzyki tłumu: „hop, hop, hop - CETA stop”. Powiewały flagi Polski, Solidarności i innych organizacji.

Wśród demonstrujących byli m.in. Paweł Kukiz, Adrian Zandberg czy Sławomir Izdebski.

CZYTAJ TEŻ: Wiemy ile Polska może zarobić na eksporcie do Kanady

Wcześniej z oświadczeniem wystąpiła Partia Razem. - Rząd twierdzi, że trybunały arbitrażowe zawarte w TTIP i CETA opłacają się Polsce. To bezczelne odwracanie kota ogonem. Od rozstrzygania sporów są niezawisłe sądy, a nie podejrzane instytucje tworzone pod dyktando wielkiego biznesu - podkreślił Zandberg.

Według niego Polska powinna renegocjować wszystkie układy, zawarte w latach 90., gdzie wpisany jest mechanizm rozwiązywania sporów między państwem a inwestorem.

Podczas swego przemówienia przewodniczący sejmowej komisji ds. rolnictwa Jarosław Sachajko (Kukiz'15) przekonywał, że Polska produkuje żywność „zdrową, smaczną, naturalną”, ma też 1,4 mln gospodarstw rolnych. Według niego jeśli CETA wejdzie w życie, wszystko się zmieni. Przekonywał, że zawarty w latach 90. XX wieku północnoamerykański układ o wolnym handlu NAFTA (pomiędzy USA, Kanadą i Meksykiem) doprowadził do zniszczenia rolnictwa meksykańskiego i wywołał bankructwo wielu kanadyjskich producentów rolnych.

– Najpierw trzeba zrobić badania, co nam (CETA - PAP) to da. A co nam da? Nic - oświadczył Sachajko.
Zdaniem innego posła Kukiz'15 Piotra Apela każdy z rządu, kto popiera tymczasowe stosowanie CETA działa przeciw obywatelom. – To zdrada stanu - ocenił Apel.

Z kolei Krzysztof Małecki z Forum Związków Zawodowych zaznaczył, że nie ma zgody na „te neoliberalne umowy”.

CETA ma być podpisana na szczycie UE-Kanada 27 października. Jeszcze przed ratyfikacją przez państwa członkowskie Unii ma wejść w życie handlowa część traktatu.

Radio ZET/PAP/MW

Więcej: