CBA zatrzymało celnika i właściciela salonu gier w Iławie

CBA zatrzymało celnika i właściciela jednego z salonów gier w Iławie - ustaliło nieoficjalnie Radio ZET. Celnik usłyszy zarzuty przekroczenia uprawnień. CBA jest na tropie kilku zorganizowanych grup przestępczych, które omijają ustawę hazardową.

Jak działali przestępcy? Celnik informował właściciela salonu o planowanych kontrolach. Robił to na tyle dokładnie, że właściciel wiedział nie tylko w jakim dniu ta kontrola się pojawi, ale także, o której konkretnie godzinie. Chwilę przed ich wizytą salon był zamykany.

Gdy celnicy przychodzili pod dany adres, zastawali zamknięte drzwi i musieli wpisywać do protokołu, że salon nie działa - czyli jest wszystko jest w porządku. Chwilę później lokal był otwierany.

- To pokazuje słabość systemu kontroli - mówią Radiu ZET nieoficjalnie funkcjonariusze CBA. Tym bardziej, że według ich ustaleń podobnych przestępstw jest więcej.
Z przekroczenie uprawnień grozi kara do trzech lat więzienia.

Radio ZET/RO/MT

Więcej: