Chcieli wystąpić z Kościoła. Ksiądz wezwał policję

Rodzeństwo postanowiło wystąpić z Kościoła. Ksiądz wezwał policję.

Rodzeństwo poszło do proboszcza parafii, żeby dokonać formalności. Gdy proboszcz dowiedział się, że chodzi o apostazję, powiedział, że go nie ma i wyszedł.

Rodzeństwo powiedziało, że nie opuszczą parafii, dopóki nie dostaną potwierdzenia, że ich wniosek został przyjęty. Wtedy proboszcz wezwał policję.

Policjanci nie wyprowadzili parafian i pouczyli proboszcza, że za kolejne nieuzasadnione wezwanie policji, dostanie mandat. Ksiądz podpisał wniosek o apostazję i potwierdził jego przyjęcie.

Radio ZET/Gazeta Wrocławska/MS

Więcej: