Po "Czarnym Proteście" Polki donoszą same na siebie

Po Czarnym Proteście Polki donoszą na siebie do prokuratury. Już 4 tys. osób podpisało w internecie petycję do prokuratury, w której informują, że organizowały Czarny Protest w Warszawie. Wszystko po tym, jak śledczy zaczęli sprawdzać, kto był organizatorem tego protestu po doniesieniu "Solidarności". Związek uważa, że podczas manifestacji nielegalnie wykorzystano jego znak.

Petycję w serwisie Avaaz.org utworzyła Anna Dryjańska. Petycja skierowana jest do Prokuratury Okręgowej w Gdańsku, Prokuratury Krajowej i Prokuratora Generalnego.

„Szanowni Państwo, w odpowiedzi na pytanie Prokuratury Okręgowej w Gdańsku, która po doniesieniu „Solidarności” ws. nielegalnego wykorzystania jej znaku, domaga się personaliów organizatorek i organizatorów Czarnego Protestu w Warszawie, uprzejmie donoszę, że to ja, wraz z podpisanymi pod tą petycją osobami, organizowałam/łem Czarny Protest w Warszawie i każdym innym miejscu, które jest lub stanie się obiektem zainteresowania prokuratury" - brzmi treść petycji. 

Kto zgłosił Czarny Protest?

W ramach czynności sprawdzających gdańska Prokuratura Okręgowa wystąpiła do Urzędu Miasta Stołecznego Warszawy o wskazanie organizatorów tamtejszego „czarnego protestu”. Zrobiono to po zawiadomieniu „Solidarności”, że do promocji protestu bezprawnie użyto znaku związku.

Od stołecznego ratusza śledczy otrzymają informacje, kto zgłosił 8 manifestacji które przeszły ulicami Warszawy. Osoby te zostaną wezwane i odpowiedzą na pytania kto i dlaczego niósł transparenty, na których wykorzystano symbol Solidarności.

Radio ZET/MAG/MT

Więcej: