Górnik zginął w kopalni Silesia

Zginął górnik w Czechowicach-Dziedzicach (woj. śląskie).

Do tragedii doszło w czasie pracy na chodniku podścianowym służącym do transportu urobku. Nieprzytomnego pracownika kopalni znalazł sztygar.

39-letni górnik zmarł podczas transportu na powierzchnię. Lekarz stwierdził zgon. Mężczyzna pracował w górnictwie od pięciu lat. Był żonaty, osierocił dwoje dzieci.

Radio ET/TVP Info/MS

Więcej: