Dzieci mają coraz mniej wolnego czasu [RAPORT]

39 proc. dzieci w wieku 6-12 lat poświęca średnio 1-2 godziny dziennie na odrabianie lekcji. Prace domowe zadawane są dzieciom już w "zerówkach", a z każdym rokiem nauki zadawanych prac jest więcej i dzieci poświęcają im więcej czasu - wynika z badania dot. ich czasu wolnego.

43,8 proc. rodziców biorących udział w badaniu sądzi, że ich dzieciom zadawanych jest za dużo prac domowych. Blisko co trzeci rodzic (30,2 proc.) chce zlikwidowania prawa nauczycieli do ich zadawania. Najbardziej krytyczne podejście do tej kwestii wykazuje grupa rodziców w klasach IV-VI szkoły podstawowej.

W badaniu, którego wyniki przedstawiono w środę, wyszczególniono trzy grupy wiekowe: dzieci chodzące do przedszkola lub "zerówki", uczące się w klasach I-III szkół podstawowych i klasach IV-VI.

Pokazało ono, że dzieci, które uczęszczają do przedszkola lub zerówki nie mają zadawanych wielu prac domowych. Najwięcej z nich (36,7 proc.) w ogóle nie spędza czasu na odrabianiu lekcji, ale 31,5 proc. przeznacza na tę czynność do jednej godziny dziennie, 15,9 proc. - jedną, dwie godziny, 4,4 proc. - trzy, cztery godziny, a 11,5 proc. - ponad cztery godziny.

Rodzice z różną częstotliwością pomagają dzieciom z przedszkola/zerówki w pracach domowych, jednak najczęściej (zadeklarowało tak 68 proc.) dzieje się to z własnej inicjatywy rodzica; 31,3 proc. pomaga na prośbę dziecka. 32,7 proc. pomaga raz, dwa razy w tygodniu, 32 proc. - trzy, cztery razy, a 32,3 proc. - pięć razy w tygodniu lub częściej, czyli w praktyce codziennie.

37,3 proc. rodziców dzieci w wieku przedszkolnym/zerówkowym uważa, że ich pociechom zadawane jest za dużo prac domowych, 31 proc. rodziców skłaniałoby się do całkowitego zlikwidowania prawa nauczycieli do ich zadawania. Co trzeci badany (32 proc.) z tej grupy uważa, że prace domowe zadawane dziecku są bezużyteczne.

Z badania wynika, dzieci, które uczęszczają do klas I-III, rzadko kiedy nie mają zadawanych prac domowych. Odsetek dzieci, które nie musza odrabiać prac domowych wynosi 2,3 proc. Wśród odrabiających najwięcej jest dzieci, które przeznaczają na tę czynność jedną, dwie godziny dziennie (tak podało 51,6 proc. rodziców dzieci w tym wieku). Mniej niż godzinę na prace domowe poświęca 37 proc. dzieci. Trzy, cztery godzinny dziennie lekcje odrabia 6,5 proc. dzieci, a ponad cztery godziny - 2,6 proc.

Także rodzice dzieci w tym wieku częściej pomagają im z własnej inicjatywy (podało tak 54,4 proc.) niż na ich prośbę (44,5 proc.). 30,2 proc. rodziców pomaga jeden, dwa razy w tygodniu, 36,3 proc. - trzy, cztery razy, a 31,8 proc. - pięć razy lub więcej.

39,5 proc. rodziców dzieci z klas I-III uważa, że ich pociechom zadawane jest za dużo prac domowych, co czwarty rodzic (24,9 proc.) byłby za zlikwidowaniem prawa nauczycieli do zadawania ich, a niewiele mniej (24,1 proc.) z tej grupy uważa, że prace domowe zadawane dziecku są bezużyteczne.

W klasach IV-VI, wszystkie już dzieci mają zadawane prace domowe. Najczęściej odrabiają lekcje przez jedną, dwie godziny dziennie (tak podało 56 proc. rodziców dzieci w tym wieku). 24,3 proc. na pracę domowa poświęca mniej niż jedną godzinę, a 14,7 proc. dzieci w takim wieku spędza na ich odrabianiu do czterech godzin, powyżej czterech - 4,4 proc.

Zdecydowanie najwięcej czasu dzieci w domu poświęcają matematyce (66 proc. rodziców zaznaczyło ten przedmiot jako jeden z dwóch najbardziej pracochłonnych przedmiotów). Język polski wskazywany jest jako kolejny, zaraz po matematyce, najbardziej czasochłonny przedmiot w domowej nauce; wskazało go 42,1 proc. Na kolejnych miejscach znalazły się: język obcy (27 proc.), przyroda (14,2 proc.), historia i społeczeństwo (13,4 proc.), zajęcia techniczne i artystyczne (5,7 proc.), zajęcia komputerowe (2,5 proc.).

W tej grupie badanych rodzice pomagają dzieciom w większości na ich prośbę (taką odpowiedź wskazało 61,2 proc.), z własnej inicjatywy robi to 37,3 proc. 6,3 proc. nie robi tego nigdy, 45,4 proc. pomaga dziecku raz, dwa razy w tygodniu, 33,6 proc. - trzy, cztery razy w tygodniu, a 14,8 proc. pięć razy lub częściej.

Ponad połowa rodziców (54 proc.) dzieci z klas IV-VI uważa, że ich pociechom zadawane jest za dużo prac domowych, co trzeci rodzic (32,8 proc.) skłaniałby się do całkowitego zlikwidowania prawa nauczycieli do ich zadawania i podobny odsetek (33,6 proc.) uważa, że prace domowe zadawane dziecku są bezużyteczne.

Komentując wyniki badania psycholog dziecięca Monika Perkowska, zaznaczyła, że rola rodzica w odrabianiu prac domowych jest niezastąpiona w pierwszym etapie nauki w szkole. - Dzieci z klas I-IV często nie posiadają wiedzy, w jaki sposób najlepiej rozplanować swój czas przeznaczony na lekcje, od jakich treści zacząć, kiedy robić przerwy. Wsparcia wymaga również nauka samodzielnego czytania i rozumienia poleceń - powiedziała. Podkreśliła jednocześnie, by rodzice pomagając dzieciom nie wyręczali ich, lub wręcz by nie odrabiali za nie lekcji.

Zawróciła jednocześnie uwagę, że dla wielu rodziców i dzieci wspólne odrabiane lekcji jest frustrujące. - Rodzice nie lubią tego robić, bo mają złe doświadczenia z własnego dzieciństwa, nie mają też czasu na to, lub muszą poświęcić swój wolny czas - wyjaśniła. Jak mówiła, rodzice wolą spędzać wspólny czas z dziećmi w inny sposób: na świeżym powietrzu, na rozmowie, oglądaniu filmów, czytaniu książek, w kinie, teatrze, muzeum lub na koncercie. Mniej lubiane przez rodziców od wspólnego odrabiana lekcji są tylko wspólne zakupy i granie w gry komputerowe. Rodzice najchętniej chcieliby, aby dzieci odrabiały prace domowe w szkolnej świetlicy i nie musiały robić tego w domu.

Badanie „Dzieci po szkole – wolne czy zajęte” przeprowadzone zostało przez SW Research na zlecenie platformy edukacyjnej Squla.pl. Uczestniczyło w nim 1022 rodziców dzieci w wieku 6-12 lat. Przeprowadzono je metodą wywiadu bezpośredniego, za pośrednictwem internetu, w lipcu 2016 roku.

Wśród uczestników badania 14,5 proc. mieszka na wsi, 12,2 proc. - w miastach do 20 tys. mieszkańców, 21,3 proc. - w miastach od 20 do 99 tys., 12,9 proc. - w miastach od 100 do 199 tys., 14 proc. - w miastach od 200 do 499 tys., 25,3 proc. - w miastach powyżej 500 tys.

49,9 proc. respondentów uczestniczących w badaniu rodziców ma jedno dziecko, 41,9 proc. - dwoje, 8,2 proc. - troje lub więcej.

87 proc. dzieci uczestników badania chodzi do publicznej szkoły lub przedszkola, a 14,5 proc. do placówki niepublicznej lub prywatnej.

Kalendarz dni wolnych od szkoły. Będzie ich bardzo dużo. Sprawdź kiedy!

Radio ZET/PAP/MS

Więcej: