Huberta porzucili rodzice. Mieszka w szpitalu, ale musi go opuścić [WIDEO]

Hubert ma zaledwie dwa lata, a już został okrutnie doświadczony przez życie. Malca porzucili rodzice. Jest wcześniakiem, który wymaga opieki szpitalnej, ale wkrótce będzie musiał opuścić stołeczne Centrum Zdrowia Dziecka. Pracownicy CZD szukają dla niego nowej rodziny.

Hubert miał problemy z sercem, wzrokiem i układem pokarmowym. Lekarzom udało mu się pomóc. Jego stan jest obecnie na tyle dobry, że może wyjść ze szpitala. Problem w tym, że nie ma dokąd pójść. Wymaga specjalnej opieki - musi być odżywiany pozajelitowo przez dożylny cewnik. Centrum Zdrowia Dziecka zapewnia jednak specjalną pompę, a także przeszkolenie z jej obsługi.

Jeśli nie uda się znaleźć Hubertowi nowej rodziny, najprawdopodobniej trafi do placówki opiekuńczej w Ełku. To miejsce, do którego przekazywane są dzieci z pewnym stopniem niepełnosprawności. Mogą tam mieszkać dopóki nie staną się dorosłe.

Radio ZET/X-news/MW

Więcej: