Operator komórkowy ostrzega przed fałszywymi fakturami. To WIRUS!

Rzecznik Play Marcin Gruszka ostrzega przed fałszywymi fakturami, które cyberprzestępcy rozsyłają na skrzynki mailowe. Otwarcie takiej wiadomości grozi zainstalowaniem groźnego wirusa.

Już w październiku klienci sieci Play informowali, iż dostają podejrzane faktury z wygórowanymi kwotami do zapłacenia. Teraz okazuje się, że przestępcom wcale nie zależy na wyłudzeniu naszych pieniędzy, ale przede wszystkim o kradzież danych poprzez zainfekowanie komputerów wirusem.

- Trojan-Downloader.JS.Agent” – jest to program, który służy do pobierania na zainfekowany komputer dalszych niebezpiecznych narzędzi, np. oprogramowania ransomware, które szyfruje dane ofiary i żąda zapłacenia okup za przywrócenie dostępu - donosi rzecznik prasowy Marcin Gruszka we wpisie na swoim blogu.

Fałszywa faktura wygląda tak:

Jak nie dać się złapać?

Niezbędny jest oczywiście program antywirusowy, ale gdyby on nie poradził sobie z zagrożeniem, trzeba liczyć na zdrowy rozsądek.

Fałszywa faktura nie jest nadawana przez Play (sieć rozsyła je z bezpiecznego adresu: awizo@mojefinanseplay.pl.).

Ponadto prawdziwy dokument "zawiera podpis cyfrowy w standardzie S/MIME, który gwarantuje zabezpieczenie przed sfałszowaniem wiadomości. Jakakolwiek zmiana dołączonego dokumentu lub treści e-awizo spowoduje, że podpis nie będzie się zgadzał w programie pocztowym".

Ostatnim ważnym elementem jest format pliku. - PLAY nigdy, nigdy, nigdy nie wyśle Wam pliku ZIP. Nasze faktury to tylko pliki w formacie PDF. Mamy też dedykowaną stronę, która pokazuje jak wygląda nasza faktura i jak ją czytać - pisze Gruszka.

Rzecznik w jednej z aktualizacji swojego tekstu dodał, że cyberprzestępcy rozsyłają kolejną falę faktur, tym razem z rozszerzeniem PDF. Radzi, by pod żadnym pozorem nie klikać w podejrzane wiadomości.

Radio ZET/Blog Play/KS

Więcej: