Żołnierze pobili policjantów. Są już pierwsze konsekwencje

Trzej wysokiej rangi oficerowie wojska polskiego dotkliwie pobili policjantów. Do zdarzenia doszło w nocy w jednym z hoteli w Giżycku.

Jak ustalił reporter Radia ZET Michał Dzienyński, trzej oficerowie: major, podpułkownik i pułkownik awanturowali się w hotelu. Byli pijani i agresywni. Obsługa hotelu wezwała więc policję. Wojskowi nie chcieli jednak podporządkować się poleceniom funkcjonariuszy i zaczęli wyzywać i grozić,że ich zabiją. Potem pobili policjantów.

Wojskowi znaleźli się w policyjnym areszcie dopiero po interwencji policyjnych posiłków. Mieli od 1 do 2 promili alkoholu we krwi. Zostali przejęci przez żandarmerię wojskową.
Trzech policjantów, w tym dwóch dotkliwie pobitych, trafiło do szpitala.

Jeden z poszkodowanych funkcjonariuszy ma uraz jamy brzusznej, pęknięto żebro i podejrzenie uszkodzenia śledziony. U dwóch pozostałych stwierdzono urazy i stłuczenia kończyn.

Sprawą zajmuje się Prokuratura w Giżycku i Olsztynie.

Dowódca Generalny Rodzajów Sił Zbrojnych podjął już decyzję, by wszcząć procedurę usunięcia ze służby wojskowej trzech oficerów - poinformował rzecznik Dowództwa ppłk Szczepan Głuszczak.
Dodał, że na razie dowódca 15. Giżyckiej Dywizji Zmechanizowanej, w których służą, podjął decyzję o odsunięciu tych żołnierzy od wykonywania obowiązków służbowych.
- Jesteśmy całkowicie przeciwni tego typu negatywnym zachowaniom. Mamy nadzieję, że sprawa zostanie szybko wyjaśniona, bo szybka i zdecydowana reakcja musi być tutaj podjęta - ocenił.

Radio ZET/MT

Więcej: