Sasin: Mogę wyrzucać sobie naiwność - uwierzyłem rządowi Tuska. Oszukali społeczeństwo po katastrofie smoleńskiej

„Mogę sobie wyrzucać naiwność, że uwierzyłem rządowi Donalda Tuska. Brałem za dobrą monetę ich słowa. Być może trzeba było z większą podejrzliwością podchodzić do tego, co pada ze strony rządu” – mówi w internetowej części programu „Gość Radia ZET” były minister w kancelarii Lecha Kaczyńskiego Jacek Sasin. Polityk był pytany o to, czy ma sobie coś do zarzucenia w kwestii działania w pierwszych dniach po katastrofie smoleńskiej. „Dziś nie ma większego sensu stawianie zarzutu tym, którzy uwierzyli rządowi, że wszystko było robione zgodnie ze wszystkimi prawidłami. Zarzuty trzeba stawiać tym, którzy oszukali społeczeństwo – ówczesnemu rządowi” – uważa Sasin. Jego zdaniem zapewnienia rządu Tuska, że sekcje zwłok przeprowadzono prawidłowo to były „czcze słowa”. Zdaniem Gościa Radia ZET ekshumacje są „bolesne, ale niezbędne”. Dodaje, że prokuratorzy muszą przeprowadzić to postępowanie, żeby móc z czystym sumieniem zakończyć śledztwo.

Prezydencka ustawa frankowa? Ona nie rozwiązuje kwestii przewalutowania kredytów, a to postulat środowiska, które słusznie czuje się oszukane przez banki – odpowiada Gość Radia ZET. Dodaje, że prezydent dał szansę bankom na rozwiązanie sprawy tak, by dwie strony były zadowolone. Na razie nie widzę ze strony banków chęci rozwiązania tej kwestii – ocenia polityk.

Sasin pytany o słowa poseł PiS o deportacji Polaków „nie-katolików”, odpowiada, że być może została źle zrozumiana. Pani poseł miała chyba na myśli osoby, które czynnie zaprzeczają naszemu systemowi wartości i kulturze – komentuje.

Jestem spokojny, bo nie mam nic do ukrycia – mówi Gość Radia ZET, pytany o swoje oświadczenie do rejestru korzyści, sprawdzane przez CBA. Mam nadzieję, że CBA dobrze robi swoją robotę – dodaje.

Sasin odpowiada również na pytania o Jacka Kurskiego i przedsiębiorców.

ZOBACZ, JAK JACEK SASIN ODPOWIADA NA PYTANIA KONRADA PIASECKIEGO

RADIO ZET/MA

Więcej: