Oczyszczała organizm z toksyn, nie żyje. Wina amazońskiej żaby?

Prokuratura w Grodzisku Mazowieckim wyjaśnia przyczyny śmierci uczestniczki warsztatów oczyszczania organizmu z toksyn. Halinie T. zaaplikowano wydzielinę amazońskiej żaby. Prokuratura zleciła już sekcje zwłok kobiety.

Prokuratura w Grodzisku Mazowieckim wyjaśnia przyczyny śmierci uczestniczki warsztatów oczyszczania organizmu z toksyn. Halina T. podczas zajęć wymiotowała i straciła przytomność. Trafiła do grodziskiego szpitala. Stało się tak po tym, gdy na jej skórę zaaplikowano wydzielinę amazońskiej żaby, tzw. kambo. 

Prokuratura zleciła już sekcje zwłok kobiety. Śledczy sprawdzają też czy substancja, którą stosowano na warsztatach oczyszczania organizmu,  jest dopuszczalna w Polsce i czy w jej składzie nie ma składników, które mogą zagrażać zdrowiu i życiu.

Śledztwo, które prowadzi prokuratura w Grodzisku Mazowieckim dotyczy nieumyślnego spowodowania śmierci. Organizator warsztatów prowadzi od roku zajęcia w różnych miejscach na Mazowszu.

Radio ZET/ROKL/AK

Więcej: