Uwaga! Są grzyby - gdzie najwięcej? [MAPA WYSTĘPOWANIA]

Jesienna pogoda sprawiła, że w lasach zaroiło się od grzybów. Jest ich więcej niż grzybiarzy, którzy jakby nieco zapomnieli o tych przysmakach. Jeśli więc szukacie pomysłu na aktywny poranek, podpowiadamy, gdzie i jakie grzyby można znaleźć.

Portal grzyby.pl zbiera informacje od grzybiarzy, którzy dzielą się swoimi obserwacjami z polskich lasów. Na podstawie ich doniesień tworzone są mapy, pokazujące występowanie borowików, podgrzybków, gąsek i innych grzybów na terenie całej Polski.

Na grzyby w długi listopadowy weekend warto pójść na Śląsku i Dolnym Śląsku - zbieracze zachwalają zwłaszcza Wzgórza Twardogórskie, gdzie można mówić o prawdziwym wysypie grzybów. Ale uwaga - pamiętajcie, by na grzyby wyjść wcześnie rano. W przeciwnym wypadku możecie obejść się - dosłownie i w przenośni - smakiem.

Dorodne grzyby znajdą też mieszkańcy, a także turyści spacerujący po Beskidach.

Jak sytuacja wygląda w innych rejonach kraju? Zbieraczka grzybów z okolic Torunia chwali się w internecie, że w niespełna 2 godziny zebrała całe wiaderko grzybów - w tym także bardzo pożądanych kani. 

Amatorzy podgrzybków powinni rozglądać się za swoimi przysmakami zwłaszcza w powiecie świeckim i lipskim.

Uważać za to należy w okolicach Inowrocławia, gdzie grzybów jest owszem dużo, ale zdecydowana większość to trujące muchomory. Podobnie jest w najbliższej okolicy Warszawy.

Mieszkańcy stolicy mogą jednak udać się na przykład do Legionowa, gdzie grzybiarze znajdują małe borowiki, a także maślaki.

Prawdziwy miks różnych rodzajów grzybów odnotowano w powiecie myślenickim, a także w okolicach Koła.

Radio ZET/grzyby.pl/ŁS

Więcej: