Sąd odebrał dzieci parze wegan. „Prowadzą życie zgodne z naturą”

Dwie dziewczynki w wieku 7 i 10 lat odebrał rodzicom sąd w Hrubieszowie (woj. lubelskie). Jak podaje „Kurier Lubelski”, dzieci były bardzo zaniedbane. Teraz tymczasowo mają trafić do Placówki Opiekuńczo-Wychowawczej.

Według gazety, matka dzieci to 52-latka, która poznała swojego partnera na festiwalu wegańskim. Oboje „prowadzą życie zgodne z naturą i swoimi zegarami biologicznymi”. Nie jedzą mięsa i produktów pochodzenia zwierzęcego. Jednocześnie sąd podkreślił, że to nie zwyczaje żywieniowe rodziny były powodem decyzji o odebraniu dzieci, lecz brak należytej dbałości o nie.

Według dyrektorki szkoły, do której chodziły dziewczynki, warunki panujące w domu rodziny były koszmarne. Dzieci chodziły zaniedbane, nigdy nie były badane przez lekarza ani szczepione. Kilka lat temu matce dzieci ograniczono prawa rodzicielskie.

Okazało się również, że młodsza z dziewczynek jest niepełnosprawna umysłowo. Choć chodziła do drugiej klasy, wciąż nosiła pieluchy. Dziecko ma także wadę serca, która niebawem ma zostać zoperowana.

Pod koniec października sąd ma zdecydować, czy dzieci wrócą do rodziców, czy też zostaną im odebrane na stałe.

Radio ZET/"Kurier Lubelski"/MW

 

Więcej: