Kaczyński namaścił swojego następcę?

Podczas Rady Politycznej PiS, która odbyła się z minioną niedzielę, Jarosław Kaczyński wybrał Joachima Brudzińskiego na swojego pierwszego zastępcę. Wedle życzenia prezesa, gdyby jemu samemu coś się stało, to Brudziński powinien go zastępować - informuje "Fakt". Przez polityków PiS zostało to odczytane jednoznacznie: Joachim Brudziński obejmie w przyszłości stery partii.

Jarosław Kaczyński podczas Rady Politycznej PiS wyznaczył na swojego pierwszego zastępcę Joachima Brudzińskiego.  – Podczas prezentacji Brudzińskiego powiedział, że gdyby coś mu się stało, np. złamał nogę, to chciałby, żeby zastępował go właśnie on – relacjonują "Faktowi" politycy PiS.

Jak donosi dziennik, przez polityków rządzącej partii zostało to odebrane jako namaszczenie Joachima Brudzińskiego na przyszłego prezesa PiS.

- I wszystko stało się jasne. Joachim jako nr 2, reszta potencjalnych delfinów (następców prezesa - przyp. red.) na razie została pogoniona – mówi "Faktowi" ważna osoba w partii.  Do tej pory pierwszym wiceprezesem PiS był Adam Lipiński.

Radio ZET/Fakt/MT

Więcej: