Poród w autobusie. „To był naprawdę niezapomniany kurs”

Poród w środku nocy, w autobusie jadącym po autostradzie za granicą – w takich okolicznościach na świat przyszła mała Amelka. Jej mama zaczęła rodzić w autokarze firmy Sindbad jadącym z Bydgoszczy do Stuttgartu.

Poród miał miejsce w nocy ze środy na czwartek. Pani Justyna zaczęła rodzić, gdy autokar znalazł się na niemieckiej autostradzie. Pomogła jej załoga pojazdu oraz pasażerowie. Na miejsce przyleciał śmigłowiec pogotowia.

„Było nieco dramatycznie, ale wszystko skończyło się dobrze” – napisała firma Sindbad na Facebooku.

Radio ZET/MW

Więcej: