Krzysztof Kononowicz pali flagę ISIS i grozi terrorystom

Były kandydat na prezydenta Białegostoku postanowił wziąć sprawy w swoje ręce i wypowiedzieć wojnę terrorystom z tak zwanego Państwa Islamskiego.

Na nagraniu, które już obiegło polski internet, widać Kononowicza, który trzyma flagę ISIS, a na koniec filmu podpala ją. Wcześniej tłumaczy, dlaczego decyduje się na taką walkę. 

- Islamiści mordują naród księży, wszystkich. Trzeba z nimi zacząć walczyć. Apeluję do wszystkich prezydentów Polski, do Merkel, do Busha - mówi Kononowicz.

- Rozpoczynam walkę z tymi łotrami - dodaje.

Krzysztof Kononowicz zdobył popularność 10 lat temu, gdy próbował swoich sił w wyborach na prezydenta Białegostoku. I choć jego start zakończył się fiaskiem, to spot wyborczy ze słynnym hasłem  „żeby nie było bandyctwa, żeby nie było niczego” na stałe wpisał się do historii polskiego internetu. 

Radio ZET/ŁS

Więcej: