Posłowie zajmą się medyczną marihuaną

Pacjent będzie mógł sam uprawiać konopie na potrzeby terapii – taką zmianę w przepisach przewiduje projekt zgłoszony przez Piotra Liroya-Marca z Kukiz’15. W czwartek posłowie z komisji zdrowia postanowili powołać podkomisję, która zajmie się propozycjami ws. medycznej marihuany.

–Składam propozycję, aby powołać podkomisję i wyeliminować wszystkie niedociągnięcia i luki, które ewidentnie w projekcie są oraz by wyznaczyć podkomisji termin pracy nad tą ustawą”– – powiedział Bartosz Arłukowicz, który złożył wniosek o powołanie podkomisji.

Chodzi m.in. o doprecyzowanie lekarze jakich specjalności mogliby marihuanę przepisać. Posłowie chcą także ocenić możliwość wypracowania regulacji, by uprawy były prowadzone w wytypowanych jednostkach, pod nadzorem, dzięki czemu możliwa byłaby pewna standaryzacja produktów, które miałyby być przepisywane pacjentom.

Konopie już w polskich aptekach. Ale to NIE medyczna marihuana

Wiceprzewodniczący komisji Tomasz Latos (PiS) podsumowywał, że czwartkową dyskusję o projekcie można sprowadzić do dwóch stwierdzeń: „że jest wola, by sprawy uregulować ale jest szereg wątpliwości”. – „Projekt trzeba dopracować, nie znaczy że intencją jest odłożenie prac” – zapewnił.
Liroy-Marzec (Kukiz’15) na wstępie posiedzenia komisji oceniał, że pojawiające się w kuluarach propozycje powołania podkomisji nie wynikają z chęci prac merytorycznych ale przedłużania procedowania.

Minister zdrowia: Marihuana jest niebezpieczna. To nie witamina C
– „Pisaliśmy ustawę z myślą o ludziach, którzy potrzebują pomocy, o nikim innym. (…) Nie jesteśmy tymi, którzy chcą siać na balkonach, nie jesteśmy tymi, którzy chcą się spotykać z przestępcami w zaułkach. (…) To lekarz będzie w tej ustawie decydował o wszystkim, lekarz wie jak pomóc pacjentowi – mówił.

Autorzy projektu przekonują, że przygotowywana regulacja dałaby lekarzowi możliwość legalnego i kontrolowanego zastosowania niezarejestrowanych przetworów z konopi u pacjentów, u których konwencjonalna farmakoterapia jest nieskuteczna lub zbyt obciążająca, o ile wiedza medyczna wskazuje na możliwość poprawy tym sposobem stanu zdrowia lub jakości życia pacjenta.

Marihuana na działce męża Gronkiewicz-Waltz

Uprawa konopi oraz zbiór ziela i żywicy konopi innych niż włókniste na potrzeby terapii byłaby dozwolony po uzyskaniu zezwolenia wojewódzkiego inspektora farmaceutycznego.

Zezwolenie to mogłyby uzyskać: osoby fizyczne (pacjenci lub ich opiekunowie prawni), fundacje, organizacje społeczne oraz jednostki naukowe. Powierzchnia uprawy i ilość zbiorów nie mogłaby przekraczać zapotrzebowania dla uczestników terapii na 120 dni kuracji.

Więcej: