Lekarz podciął żyły żonie gangstera. Ruszył proces

Przed sądem we Wrocławiu rozpoczyna się proces lekarza, który za łapówki miał pomagać wyjść gangsterowi z więzienia. Za 2,5 tys. złotych miał okaleczyć jego żonę, tak by sfingować próbę samobójczą.

Według prokuratury lekarz Ireneusz K. podciął żyły kobiecie, w taki sposób żeby nic jej się nie stało, ale umożliwiło to skierowanie jej do szpitala psychiatrycznego. Tam miała udawać chorobę psychiczną.

W całej sprawie pojawia się jeszcze drugi lekarz, który miał dawać jej lekcje jak to robić.

Wszystko po to, by - jeśli w szpitalu potwierdzono by u niej chorobę - ze względu na zły stan zdrowia żony, gangster mógłby wyjść wcześniej z więzienia.
Wobec samej kobiety i drugiego lekarza toczy się odrębne śledztwo.

Radio ZET/GW/MT

Więcej: