„Dlaczego musimy być podwójnie poszkodowani?”. List 11-latki do MEN

Jedenastoletnia Alicja z Katowic napisała list do minister edukacji Anny Zalewskiej. Wypomina jej likwidację gimnazjów i pyta, dlaczego nie może „zrealizować swoich marzeń”.

„Od dziecka kocham malować, oglądać i tworzyć sztukę. Chciałam pójść do gimnazjum plastycznego w Katowicach. Od czerwca słyszę, że nie mogę” – pisze dziewczynka w liście.

Na Facebooku zamieściła go jej matka, Katarzyna Jurkiewicz, która administruje grupą „Stop zbyt szybkiej reformie edukacji!”. Zapowiedziała, że w poniedziałek list zostanie wysłany do minister edukacji.  

„Szłam do pierwszej klasy w wieku sześciu lat. Wtedy wszystkim musiałam pokazywać, że nie jestem gorsza od moich koleżanek z klasy. Dziś znowu muszę to udowadniać” – pisze dziewczynka.

„Rodzice mówią, że gdy skończę 8. klasę mogę się nie dostać do liceum, bo będzie dużo chętnych i szkoła nas nie pomieści… Dlaczego musimy być podwójnie poszkodowani?” – dodaje. „Dlaczego pani powoduje, że jest nam smutno i nie mamy chęci do nauki? A nauczyciele tracą pracę?” – pyta uczennica.

fot. Facebook/Katarzyna  Juszkiewicz

Radio ZET/KRK/MW

Więcej: