Ojciec z córką wyłudzili od znajomego 84-latka ponad 800 tysięcy

Przez osiem lat ojciec z córką wyłudzili od 84-letniego znajomego ponad 800 tysięcy złotych. Twierdzili, że pieniądze potrzebne są im m.in. na zagraniczne operacje i rehabilitacje. Śledczy postawili 50-letniemu mężczyźnie i jego 26-letniej córce zarzut oszustwa. Grozi im do 10 lat więzienia.

Według śledczych podejrzany wymyślał różne historie, by wyłudzić od starszego mężczyzny pieniądze. Mówił m.in., że musi spłacić zobowiązania. Pieniądze miał tez potrzebować na operacje i rehabilitacje dziecka. Twierdził, że operacje trzeba przeprowadzić za granicą – w Niemczech i w Austrii. Mówił, że konieczny jest przeszczep trzustki, poważnie także choruje na serce.

Zapewniał, że zwróci otrzymywane pieniądze. Chora miała być też jego córka, która także miała wymagać leczenia. Poprosił też o pieniądze na pogrzeb żony, mimo tego, że kobieta żyje. Twierdził również, że za granicą zmarł jego teść i potrzebował pieniędzy na sprowadzenie ciała.

Przesyłał pokrzywdzonemu pocztówki i listy z podziękowaniami.

Zapożyczył się sam, by pomóc znajomym

Aby pomagać znajomym, 84-latek, który mieszkał w Łodzi sprzedał mieszkanie, samochód, pożyczał także pieniądze od innych osób. Podejrzeń nabrał dopiero, gdy skończyły mu się pieniądze, a oszust nadal żądał wsparcia.

Jak ustalili śledczy w ciągu ośmiu lat 84-latek przekazał znajomym ponad 817 tys. zł. Twierdził, że przesyłał pieniądze, bo był przekonany, że pomaga.

50-latek i jego córka zostali zatrzymani w Sosnowcu, gdzie mieszkali. Usłyszeli zarzuty oszustwa znacznej wartości.

Mężczyzna został aresztowany na trzy miesiące. Kobieta została objęta dozorem policyjnym.

Radio ZET/PAP/AK

Więcej: