Miała 3,5 promila alkoholu we krwi i urodziła dziecko. Grozi jej więzienie

32-letniej mieszkance pow. ostrowskiego w Wielkopolsce, która w ub. tygodniu będąc pod wpływem alkoholu urodziła córkę, może grozić kara do 5 lat więzienia. Śledczy z Ostrowa Wlkp. wszczęli postępowanie ws. narażenia noworodka na niebezpieczeństwo utraty życia.

O wszczęciu postępowania przygotowawczego poinformował rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Ostrowie Wielkopolskim prok. Marcin Kubiak.

Jak podał, stężenie alkoholu we krwi kobiety podczas porodu w domu wynosiło 3,5 promila; dziecko miało po urodzeniu 1,7 promila alkoholu we krwi.

Według Kubiaka, dziecko znajduje się w jednym z ostrowskich szpitali. - Lekarze określają stan małoletniej, urodzonej w ósmym miesiącu ciąży, jako dobry. Stężenie alkoholu określono w oparciu o szpitalne badania laboratoryjne - powiedział.

Za przestępstwo polegające na narażeniu, przez osobę, na której ciążył obowiązek opieki, małoletniej pokrzywdzonej na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia, grozi kara pozbawienia wolności od 3 miesięcy do 5 lat.

Kubiak zaznaczył, że o zdarzeniu poinformowany został Sąd Rodzinny. - W przeszłości sąd ingerował we władzę rodzicielską 32-latki; dwoje starszych dzieci wychowuje się w rodzinie zastępczej - powiedział.

Matki dziecka oraz jej partnera nie udało się na razie przesłuchać, miejsce ich pobytu jest ustalane przez śledczych. Dotychczas nikomu nie postawiono zarzutów w sprawie.

Do zdarzenia doszło w ubiegły czwartek. Sąsiedzi kobiety zawiadomili pogotowie ratunkowe, które z kolei o sprawie poinformowało policję. - Dostaliśmy zgłoszenie, że w jednym z mieszkań prawdopodobnie nietrzeźwa kobieta urodziła dziecko. Policjanci sprawdzili stan trzeźwości kobiety i okazało się, że stężenie alkoholu w jej organizmie wynosiło ponad 3,5 promila. Kobieta pojechała do szpitala razem z dzieckiem, ale wypisała się na własne żądanie - powiedziała oficer prasowy Komendanta Powiatowego Policji w Ostrowie Wielkopolskim st. sierż. Małgorzata Łusiak.

Jak dodała, śledczy w sprawie przesłuchali już pierwszych świadków, a dotychczas zgromadzony materiał został przekazany do Sądu Rodzinnego.

Radio ZET/PAP/MS

Więcej: