Bielan oburzony Martinem Schulzem: Lepiej, żeby milczał

– Politykom niemieckim mniej wolno w stosunku do państwa Izrael, i słusznie. Gryzą się w język, zanim skrytykują Izrael, a uważają, że wolno im wszystko w stosunku do Polski. Ja tak nie uważam – mówił Adam Bielan, Gość Radia ZET. Były spin doktor PiS krytykował Martina Schulza za słowa o polskich politykach na temat uchodźców.

Bielan wypomniał też Schulzowi wypowiedź o potrzebie „nauczenia siłą europejskiej solidarności” m.in. Polski. – W ustach niemieckiego polityka to brzmi przerażająco – ocenił Bielan.

„Niemieccy politycy mają podwójne standardy”

Wicemarszałek Senatu w audycji „Gość Radia ZET” radził przewodniczącemu Parlamentu Europejskiego, że „lepiej by było, żeby czasem milczał”. – Martin Schulz bardzo chętnie mówi o europejskiej solidarności, kiedy porusza problem uchodźców, a milczy o europejskiej solidarności, kiedy rząd Niemiec dogaduje się z Rosją i buduje drugą nitkę Gazociągu Północnego – mówił Bielan.

Dodał, że „niemieccy politycy mają często podwójne standardy”. – Uczą nas o europejskiej solidarności, a kiedy przychodzi do robienia biznesu z Władimirem Putinem, to go robią – mówił polityk Prawa i Sprawiedliwości.

Radio ZET/ŁS/SS

Więcej: