Morawiecki: zarabiający więcej nie powinni mieć kwoty wolnej

Przedsiębiorca to jest ten, kto bierze na siebie ryzyko prowadzenia biznesu. To jest zupełnie coś innego, niż praca osiem godzin – powiedział wicepremier, minister rozwoju i finansów Mateusz Morawiecki.

W obszernym wywiadzie dla PAP powiedział o pomysłach na poprawę sytuacji gospodarczej Polski.  

– Ja bym nie chciał, żeby przedsiębiorcy mieli jakąkolwiek obawę, że chcemy ich tak samo opodatkować, jak tych, którzy pracują na etacie. Bo praca na etacie jest w dużym stopniu bezpieczna. A praca przedsiębiorcy, który ryzykuje cały swój majątek i pracuje 16 godzin dziennie, jest trochę inną pracą – stwierdził.

Reforma gospodarcza PiS

– Gospodarka to system naczyń połączonych i dziś to, czego najbardziej oczekują polscy przedsiębiorcy, to zdecydowanie lepszej jakości warunki dla codziennej działalności ich firm – dodał.

Wymienił przykłady rozwiązań, które mają ułatwić życie przedsiębiorcom:

„Wprowadzimy zasadę co nie jest prawem zabronione, jest dozwolone. Przez 26 lat - o czym doskonale z praktyki wiedzą polscy przedsiębiorcy - było trochę na odwrót, czyli „wszystko, co nie jest dozwolone, było zabronione”.

„Wprowadzamy zasadę domniemania uczciwości przedsiębiorcy, bo bardzo często przedsiębiorcy czuli się w dotychczasowych kontaktach z administracją, jak z góry o coś podejrzani”.

„Będą też w polskim prawie zapisane zasady: pewności prawa, przyjaznej dla przedsiębiorców interpretacji przepisów, czy proporcjonalności działań urzędów w stosunku do przedsiębiorców. TU chodzi o to, żeby firma nie musiała dostarczać dokumentów, którymi już dysponuje dany urząd, a także o to, że ewentualna kontrola w firmie ma być jak najmniej dokuczliwa i uciążliwa dla jej funkcjonowania”.
Likwidujemy też REGON z obiegu gospodarczego i wprowadzamy tzw. „milczącą zgodę” jeśli w przepisowym terminie urząd nie wyda decyzji we wnioskowanej przez przedsiębiorcę, czy obywatela sprawie, to spokojnie będzie można realizować dane przedsięwzięcie”.

Wicepremier zapowiedział również wprowadzenie progresywnego systemu podatkowego.

– Dla osób, które zarabiają więcej, nie powinno być moim zdaniem kwoty wolnej. (…)Mamy degresywny system podatkowy, który trzeba zmieniać w kierunku progresywnego, tak żeby krańcowa stawka podatkowa dla tych, którzy zarabiają więcej, była wyższa niż dla tych, którzy zarabiają mniej – powiedział.

PAP/MW

Więcej: