Katarczyk zaatakowany w Warszawie. Bo nie dał papierosa

Obywatel Kataru w samym centrum stolicy został uderzony pięścią przez 25-letniego mężczyznę. Bójkę przerwała interwencja straży miejskiej.

Do bójki doszło w sobotę wieczorem. Jak podaje straż miejska na swojej stronie internetowej, 43-letni Katarczyk przebywał wraz z żoną w pobliżu Pałacu Kultury i Nauki. Według relacji obcokrajowca podszedł do niego młody mężczyzna i poprosił o papierosa. Katarczyk odmówił. Wtedy mężczyzna kazał jego żonie zdjąć nakrycie głowy. Wtedy para postanowiła odejść. Wówczas jednak napastnik uderzył obcokrajowca w twarz. Zaczęła się bójka, którą zakończył przechodzący obok patrol straży miejskiej, zaniepokojony krzykiem kobiety.

Na miejsce wezwano policję. Wszyscy uczestnicy bójki trafili na komendę.

Radio ZET/MW

Więcej: