Mniej urzędników, 500+ nie dla wszystkich. Nowy program Nowoczesnej

Skuteczne i sprawnie zarządzane państwo, mniejsza władza prezydenta i ograniczenie liczby kadencji wszystkich władz pochodzących w wyborów – oto założenia nowego programu Nowoczesnej.

Lider partii Ryszard Petru podkreślił, że Nowoczesna jest za silną Polską w sercu silnej Europy, za patriotyzmem, który łączy, a nie dzieli, za optymizmem i wiarą, że wspólnie Polacy mogą osiągnąć wielkie cele. Dodał, że Nowoczesna ma całościowy plan zmian. – Wiemy, jak marzenia przekuć w rzeczywistość - przekonywał polityk.

Nowoczesna chce także ograniczenia władzy prezydenta i jednocześnie przekazania większych uprawnień w ręce premiera. – Dzięki temu nikt nie będzie mógł blokować rządu, i nikt nie będzie w przyszłości chował się przed odpowiedzialnością za czyimiś plecami – argumentował Petru. – Ograniczymy liczbę kadencji posłów do dwóch, aby ich zmusić do powrotu do realnego świata - zapowiedział.

– Ograniczymy też liczbę kadencji wszystkich władz pochodzących z wyborów, w tym prezydentów miast i burmistrzów - też do dwóch, by nie powstawały nigdy lokalne sitwy, które żerują na układach w lokalnych społecznościach - dodał.

Nowoczesna chce także, by więcej pieniędzy trafiało do samorządów, a ZUS i skarbówka zostały połączone. Dzięki temu ma się zmniejszyć zatrudnienie w administracji.

Urzędnicy mają być także wynagradzani w zależności od efektów ich pracy. Zlikwidowana ma zostać część ministerstw i urzędów wojewódzkich. Program 500+ ma być niedostępny dla osób najbogatszych. Nowoczesna zamierza także zalegalizować związki partnerskie. – Obniżymy stawkę PIT do 16 proc. – zapowiedział Petru.

Radio ZET/PAP/MW

Więcej: