Pierwsza dymisja w rządzie. Premier odwołała ministra skarbu

Premier Beata Szydło odwołała Dawida Jackiewicza z funkcji ministra skarbu państwa. Potwierdziła też, że resort ma być zlikwidowany do końca roku. Proces będzie nadzorował szef Komitetu Stałego Rady Ministrów Henryk Kowalczyk.

Jak tłumaczyła premier, już w lipcu założono, że 15 września minister Jackiewicz złoży plany likwidacji swojego resortu. Zrobił to, więc "wypełnił swoją misję".

Beata Szydło zadeklarowała, że rząd będzie zdecydowanie i bezwzględnie walczyć ze wszelkiego rodzaju patologiami, zarówno w spółkach skarbu państwa, jak i innych instytucjach, które jej podlegają.

"Wypełniłem swoją misję"

Żegnając się ze swoim stanowiskiem Dawid Jackiewicz powiedział, że wypełnił swoją misję.

- Między innymi ograniczyłem biurokrację w spółkach skarbu państwa i ograniczyłem wysokie pensję prezesów. Ograniczyliśmy skandalicznie wysokie zarobki idące w miliony złotych prezesów zarządów spółek skarbu państwa. Od kilku dni obowiązują uczciwe przepisy. - powiedział Jackiewicza na konferencji prasowej.

Dziękował też premier Beacie Szydło i prezesowi PiS Jarosławowi Kaczyńskiemu.

Resort formalnie będzie działał do końca 2016 roku.

Dawid Jackiewcz był Ministrem Skarbu Państwa 10 miesięcy. Zarzucano mu, że obsadzał znajomymi stanowiska w spółkach.

Radio ZET/PAP/ucha

Więcej: