Pijany opiekun grupy kolonistów zatrzymany na Dolnym Śląsku

Pięć lat więzienia grozi pijanemu opiekunowi kolonistów, który został zatrzymany w Świdnicy na Dolnym Śląsku. Wracał wtedy z dziećmi autokarem z Rewala do Stronia Śląskiego. 66-letni mężczyzna miał blisko promil alkoholu w wydychanym powietrzu.

Funkcjonariusze policji dostali zgłoszenie od jednego z rodziców dzieci, które wracały z kolonii. Przebadali kierowców alkomatem, jednak u obu badanie wskazało zero. Okazało się, że pijany był za to opiekun wycieczki. W autokarze jechała grupa ok. 30 dzieci. 66-letni mężczyzna był z nimi sam, bo pozostali opiekunowie wysiedli wcześniej ze swoimi grupami podopiecznych. 

Organizatorzy kolonii szybko przysłali na miejsce zatrzymanego inną osobę, która zaopiekowała się dziećmi do końca podróży. Mężczyzną zajęła się policja. Grozi mu do pięciu lat więzienia.

Radio ZET/SI/GW