Piszesz bloga? Uważaj! Możesz trafić przed sąd i dostać karę grzywny

Przed Sądem Rejonowym w Radomsku 13 października odbyła się rozprawa w przedmiocie odpowiedzialności za brak rejestracji bloga jako czasopisma. Sprawa dotyczy strony "Jawny Przedbórz" prowadzonej przez Pawła Ziębę, na której zamieszczane są wpisy komentujące życie gminy i działalność lokalnych władz.

Postępowanie zostało wszczęte w 2016 r. w związku z zawiadomieniem złożonym na policję przez lokalne stowarzyszenie, którego działalność była wielokrotnie opisywana na blogu. Zeznając na rozprawie jako świadek, przedstawiciel stowarzyszenia stwierdził, że złożenie zawiadomienia miało na celu uzyskanie danych autorów wpisów. W jego ocenie, teksty zamieszczane na stronie naruszają dobre imię stowarzyszenia, a brak rejestracji uniemożliwia identyfikację redaktora i tym samym dochodzenie ochrony dóbr osobistych.

Obrona wskazywała, że osoby zainteresowane mogły skontaktować się z administratorem bloga przez podany na stronie adres mailowy lub przez powiązane konto na portalu Facebook, a  „Jawny Przedbórz” nie stanowi dziennika ani czasopisma w rozumieniu Prawa Prasowego. Wpisy pojawiają się bowiem w nieregularnych odstępach czasu, a administrator ani inni autorzy publikowanych tekstów nie czerpią z bloga żadnych korzyści majątkowych ani nie tworzą  formalnej struktury redakcyjnej. Tym samym "Jawny Przedbórz" nie podlega obowiązkowi rejestracji.

Policja podtrzymała swój wniosek o ukaranie Pawła Zięby grzywną w wysokości 300 zł. Obrona wnosiła o uniewinnienie obwinionego.

Sąd z uwagi na zawiłość sprawy odroczył wydanie wyroku na maksymalną długość czasu, czyli 14 dni. Wyrok zostanie ogłoszony 27 października.

Radio ZET/Obserwatorium wolności mediów/MS

Więcej: