Tatry oblężone. Kolejka na Giewont, godziny czekania na wagonik na Kasprowy

Tłumy turystów odwiedziły w ostatni weekend sierpnia Tatry. Jeżeli również planujecie wędrówki po górach, uzbrójcie się w cierpliwość.

Warunki do wędrówek są doskonałe. Już rano wszystkie miejsca parkingowe przy początku szlaku nad Morskie Oko zostały zajęte. Lepiej skorzystać z komunikacji zbiorowej.

Tłumy są na wszystkich szlakach.  Na szczytach, do których dojścia zabezpieczone są łańcuchami, tworzą się kolejki chętnych do wejścia na szczyt. Tak jest na przykład na dojściu na Giewont czy na Orlej Perci.

Oblężenie przeżywa też kolejka linowa wożąca turystów na Kasprowy Wierch. W sobotę w Kuźnicach trzeba było odstać nawet pięć godzin, aby dostać się do wagonika.

Duży ruch na tatrzańskich szlakach potwierdzają również statystki górskich ratowników. TOPR tylko w sobotę był wzywany do wypadków kilkanaście razy. W akcjach wielokrotnie uczestniczył ratowniczy śmigłowiec.

Radio ZET/PAP/MW

Więcej: