Policyjny pościg za piratem drogowym. Nie zatrzymał się do kontroli

Policja przesłucha dziś kierowcę, który nie zatrzymał się do kontroli drogowej w Lubartowie w Lubelskiem. Funkcjonariusze ścigali go przez 25 kilometrów. Pirat drogowy został zatrzymany dopiero w Lublinie.

Mężczyzna w trakcie pościgu, próbując wyminąć korek, wjechał na chodnik i ścieżkę rowerową. Przechodnie w ostatniej chwili uciekali przed pędzącym samochodem.

Policjanci odcięli mu drogę i zatrzymali auto na skrzyżowaniu al. Spółdzielczości Pracy i al. Smorawińskiego. Kierowca nie chciał otworzyć drzwi. Policjanci wybili więc szyby i wyciągnęli go siłą.

Za kierownicą służbowej skody siedział 30-latek. Mężczyzna leży w szpitalu na obserwacji. Pobrano mu krew na obecność narkotyków lub alkoholu.

Do szpitala trafił też jeden z policjantów.

Radio ZET/ucha

Więcej: