Polska w depresyjnym dołku. Polacy kupują miliony antydepresantów

Na środki służące poprawie nastroju wydajemy już niemal tyle samo, co na przeciwbólowe. Z badań rynku wynika, że Polacy kupili w ubiegłym roku 19 mln opakowań leków przeciwdepresyjnych wypisanych na receptę – alarmuje "Rzeczpospolita".

W porównaniu z 2014 r. ta liczba zwiększyła się o 1,1 mln, a z 2013 r. – o ponad 2,6 mln – wynika z danych zebranych przez firmę IMS Health, do których dotarła „Rzeczpospolita". Wyższa jest też wartość kupowanych antydepresantów. W 2015 r. wyniosła ona 301,2 mln zł. Rok wcześniej ta kwota była o 22,1 mln zł niższa.

"Rzeczpospolita" cytuje opinię prof. Piotra Gałeckiego, konsultanta krajowego w dziedzinie psychiatrii i kierownika Kliniki Psychiatrii Dorosłych Uniwersytetu Medycznego w Łodzi, który podkreśla, że w leczeniu depresji nie stosuje się tylko klasycznych leków przeciwdepresyjnych. - Sięga się też po leki nasenne, sedatywne i uspokajające - mówi Gałecki.

Przeczytaj: 69 procent biorących leki na depresję wcale na nią nie cierpi [WSZYSTKO O DEPRESJI]

- Rośnie świadomość społeczna depresji, a leki są też dostępniejsze cenowo - zaznacza profesor.

"Większa sprzedaż to głównie twardy dowód na to, że wzrasta liczba zaburzeń psychicznych. Odpowiadają za to czynniki środowiskowe: zmieniający się model rodziny i coraz większa dynamika życia" podsumowuje "Rzeczpospolita".

Radio ZET/PAP/MS

Więcej: