Poseł Jaworski o Pudzianie: Sam wziąłbym odpowiednie narzędzia

- Gdyby ktokolwiek, obojętnie czy z uchodźców, czy innych osób, zagrażał mojej rodzinie, to sam wezmę wtedy odpowiednie narzędzia i będę pilnował, żeby mojej rodzinie krzywda się nie stała – mówił Andrzej Jaworski w Radiu ZET, komentując sprawę Mariusza Pudzianowskiego.

- Weźmie pan kij bejsbolowy? – zapytała Monika Olejnik.

- Jeżeli będę musiał bronić moich dzieci, dzieci moich sąsiadów, mojej sąsiadki lub moich sąsiadów, nie zawaham się użyć żadnego narzędzia, żeby nie dopuścić do tragedii. Mamy prawo się bronić, nikt nam tego nie odbierze – grzmiał poseł Prawa i Sprawiedliwości w audycji „Gość Radia ZET”.

„Pudzianowski powinien posypać głowę popiołem”

Poseł Prawa i Sprawiedliwości u Moniki Olejnik tłumaczył swoje złożone stanowisko w sprawie Mariusza Pudzianowskiego, który pisał na Facebooku, że nie pożałuje kija bejsbolowego na „śmieci ludzkie” – jak określił uchodźców.

- Powinien posypać głowę popiołem, przeprosić i na tym bym zakończył. Nie wyobrażam sobie nikogo, kto tak mocne słowa będzie realizował. To jest pewien protest – krytykował i tłumaczył siłacza polityk PiS. Potem jednak dodał, że słowa polskiego strong mana są „następstwem tego, co się dzieje” w Europie. – Kanclerz Niemiec doprowadziła do poważnej zapaści w Europie. Ale pewnych rzeczy nic nie usprawiedliwia – stwierdził polityk PiS.

Radio ZET/ŁS/SS

Więcej: