Ziobro kontra Halicki i "Newsweek" w sądzie. Będą pozwy

Solidarna Polska i jej szef, minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro, wystąpią na drogę sądową przeciw posłowi Platformy Obywatelskiej Andrzejowi Halickiemu. Chodzi o konferencję posłów PO w sprawie domniemanych nieprawidłowości w finansowaniu partii. Adresatem pozwu będzie także koncern medialny Axel Springer, wydawca tygodnika "Newsweek", w którym również pojawiły się doniesienia o nieprawidłowościach SP. 

Solidarna Polska wydała specjalne oświadczenie w związku z wystąpieniem posłów Klubu Parlamentarnego PO na temat finansowania partii politycznych. Pisze w nim, że zamierza złożyć pozew sądowy przeciwko wiceprzewodniczącemu Klubu Andrzejowi Halickiemu.

"W pozwie wskazano na bezprawne naruszenia dóbr osobistych Zbigniewa Ziobro poprzez rozpowszechnianie fałszywych informacji, które godzą w jego cześć i dobre imię. Solidarna Polska przypomina, że już dwukrotnie odnosiła się w oświadczeniach do kłamliwych zarzutów" - czytamy w komunikacie.

Oprócz tego, SP żłoży również pozew przeciwko koncernowi Axel Springer, wydawcy tygodnika "Newsweek", którym opublikowano doniesienia ws. rzekomych nieprawidłowości finansowych ugrupowania. "Zdecydowaliśmy się wystąpić przeciw wydawcy gazety, niemiecko-szwajcarskiemu wydawnictwu Ringier Axel Springer, z pozwem i żądaniem wypłaty zadośćuczynienia w wysokości 100 tys. zł na rzecz Fundacji im. Brata Alberta, zajmującej się pomocą osobom niepełnosprawnym" - wskazano w oświadczeniu.

Doniesienia prasowe - czy zgodne z prawdą?

Według tygodnika "Newsweek" w 2013 r. Solidarna Polska za ok. 40 tys. euro, przekazanych jej przez europejską partię MELD (Ruch na rzecz Europy Wolności i Demokracji) miała w Krakowie zorganizować "kongres klimatyczny" na 800 osób, który w rzeczywistości miał okazać się konwencją przedwyborczą partii.

Solidarna Polska w oświadczeniu wydanym wkrótce po publikacji "Newsweeka" oświadczyła, że w tekście pominięto informacje przekazane przez SP dziennikarzom tygodnika, a "składa się on z manipulacji, pomówień i insynuacji". W kolejnym oświadczeniu zapewniła natomiast, że jest otwarta na kontrole i nie ma nic do ukrycia. Jak podkreślono, "rzetelność, uczciwość i celowość wydatków dokonywanych w ramach projektów finansowanych przez europejską partię MELD przy współpracy z Solidarną Polską, potwierdziły instytucje kontrolne Parlamentu Europejskiego".

SP zwróciła się też o zweryfikowanie przez instytucje UE informacji o wykorzystywaniu jej funduszy do prowadzenia kampanii wyborczej przez PO i PSL.

Wystąpienie PO

Wcześniej w piątek, na konferencji prasowej, Halicki poinformował, że PO złożyła wniosek do CBA o sprawdzenie domniemanych nieprawidłowości w finansowaniu Solidarnej Polski. Halicki ponownie zaapelował też do premier Beaty Szydło, aby odniosła się do zarzutów wobec ministra swojego gabinetu.

Krzysztof Brejza z PO poinformował, że klub Platformy złożył wniosek do szefa sejmowej komisji sprawiedliwości o zwołanie posiedzenia komisji, na które miałby zostać zaproszony Ziobro. Jak dodał, Ziobro powinien przedstawić informację na temat "afery związanej z finansowaniem Solidarnej Polski".

- Jeżeli Ziobro nie ma sobie nic do zarzucenia, jeżeli finansowanie jego ugrupowania jest zgodne z prawem, to chyba można udzielić odpowiedzi - stwierdził polityk Platformy. Halicki powiedział w piątek na konferencji prasowej w Sejmie, że PO złożyła wniosek do CBA o sprawdzenie, opisanych przez "Newsweek", domniemanych nieprawidłowości w finansowaniu Solidarnej Polski, której szefem jest Ziobro. 

Radio ZET/PAP/MP

Więcej: