Znany historyk pobity w warszawskim tramwaju. Za to, że mówił po niemiecku!

Profesor Jerzy Kochanowski z Instytutu Historycznego Uniwersytetu Warszawskiego został pobity w tramwaju linii 22 w Warszawie. Do zdarzenia doszło w czwartek. - Pobito go bo wraz ze swoim znajomym profesorem uniwersytetu w Jenie rozmawiał po niemiecku - zrelacjonowała za pośrednictwem Facebooka jedna ze studentek profesora. 

" Wczoraj w tramwaju nr. 22, który spokojnie dowozi mnie co dzień do pracy pobito mojego promotora profesora Jerzego Kochanowskiego. Pobito go bo wraz ze swoim znajomym profesorem uniwersytetu w Jenie rozmawiał po niemiecku. Nie spodobało się to jadącemu z nimi pasażerowi. W odpowiedzi na pytanie "Dlaczego mam nie mówić po niemiecku?" wstał i pobił" - opisuje zdarzenie jedna ze studentek profesora na Facebooku. Jak dodała, historykowi założono dwa szwy. "Poza tym nic bardzo strasznego choć jak mówi, dusza poobijana" - relacjonuje Katarzyna Czajka.

Prof. Kochanowski w rozmowie z "Newsweekiem" potwierdził przykre zdarzenie. - Niestety to prawda. Sprawa skończy się na policji, wybieram się właśnie na komisariat, wczoraj cały wieczór spędziłem w szpitalu - zrelacjonował. Jak ocenia, zdarzenie nie miało podłoża ideologicznego, a była to "raczej „zdrowa reakcja” podpitego proletariatu".

Radio ZET/Newsweek/MT

Więcej: