Projekt dla frankowiczów: Bez przewalutowania, ale ze zwrotem spreadów

Prezydent rzuca większe koło ratunkowe bankom, a mniejsze ich klientom. Nowy prezydencki projekt ustawy o pomocy wszystkim zadłużonym w obcej walucie, który poznaliśmy we wtorek nie zmusza banków do przewalutowania kredytów walutowych.

Projekt ma kosztować banki zaledwie 4 miliardy złotych. Poprzedni szacowano nawet na 70 miliardów złotych. 

Co w takim razie otrzymują klienci banków zadłużeni w obcej walucie?
Banki odadzą im koszty zwrotu zawyżonych spreadów, czyli różnic kursowych, na których zarabiały plus odsetki. Chodzić będzie o kredyty do wysokości w przeliczeniu na złotówki 350 tysięcy złotych i wzięte między lipcem 2000 roku a sierpniem 2011. 

Przykładowo - dla kredytu o wysokości 105 tysięcy franków wziętego 10 lat temu bank odda 7 tysięcy franków. Niestety nie do ręki tylko odliczy to nam od kapitału.

Projekt ustawy zakłada, że banki dobrowolnie dogadają się z klientami co do korzystnego dla nich przewalutowania ich kredytów. Pomóc w tym bankom ma subtelny nacisk Komisji Nadzoru Finansowego. 

Radio ZET/MAG/ŁS