Wawel: Śledczy poszą o pomoc podczas ekshumacji pary prezydenckiej

- Otrzymałem z Prokuratury Krajowej pismo z prośbą o pomoc w czasie działania prokuratury na terenie krypty, w której spoczywa para prezydencka Lech i Maria Kaczyńscy i o wyznaczenie kapłanów, którzy będą obecni przy tych czynnościach - mówi proboszcz katedry na Wawelu ks. prałat  Zdzisław Sochacki.

- Ponieważ działania będą prowadzone na terenie katedry, ma w nich uczestniczyć dwóch księży z Kapituły Metropolitalnej. Będę to ja i druga osoba wydelegowana przez kard. Stanisława Dziwisza - powiedział ks. Sochacki. Dodał, że decyzja co do daty należy do prokuratury, a inne szczegóły nie są jeszcze ustalone.

Prokuratura Krajowa nie komentuje sprawy.

W czasie ekshumacji dostęp na wzgórze wawelskie zostanie zablokowany. Później szczątki pary prezydenckiej mają być przewiezione pod eskortą policji do Zakładu Medycyny Sądowej Collegium Medicum Uniwersytetu Jagiellońskiego.

W trzecim tygodniu listopada mają zostać przeprowadzone jeszcze co najmniej cztery ekshumacje: w Warszawie i Lublinie. Podobno śledczy chcieliby przeprowadzić wszystkie zaplanowane ekshumacje do końca roku.

Przeciwko planom prokuratury protestuje część rodzin ofiar katastrofy smoleńskiej. Napisały one list otwarty w tej sprawie do władz kościelnych i państwowych. Niektóre z nich nie wykluczają, że decyzję śledczych zaskarżą do sądu. Mówił o tym m.in. Paweł Deresz, mąż posłanki SLD Jolanty Szymanek-Deresz.

Para prezydencka została pochowana na Wawelu, w krypcie pod Wieżą Srebrnych Dzwonów 18 kwietnia 2010 r. Znajduje się tam także tablica ku czci wszystkich ofiar katastrofy pod Smoleńskiem.

PAP/Radio ZET/lp

Więcej: