Prowincjał jeździł po świecie i nurkował. Zakon stracił 11 mln zł

Raport z audytu bydgoskiego Zgromadzenia Ducha Świętego wykazał, że w ciągu 9 lat z konta zniknęło ponad 11 mln zł, bo zakonnicy mieli drogie hobby.

Dwóch zakonników prowadziło rozrzutną politykę finansową. Zakonnicy żyli na wysokiej stopie, a ich wydatki "przekraczały granice rozsądku", były "rozrzutne i nieumiarkowane" - wynika z raportu.

Jeden z nich zakupił nawet sprzęt do nurkowania za pieniądze zakonu i wyjeżdżał ze znajomymi na wyprawy za granicę. Zakonną kartą płacił wszędzie np. w restauracjach i hotelach. Przelewy dokonywane były również na prywatne konta. W 2015 r. jeden z zakonników pobrał 500 tys. zł. Zakonnicy inwestowali też w fundusze. Stracili na nich 3,3 mln zł. Sprawę prowadzi prokuratura w Słupsku.

Radio ZET/Gazeta Krakowska/MS

Więcej: