Raport Kancelarii Prezydenta: Komorowski niepotrzebnie wydał miliony

Kancelaria Prezydenta opublikowała raport otwarcia, który prezentuje wyniki audytu stanu finansowego i administracyjnego w kancelarii w chwili przejęcia władzy przez Andrzeja Dudę. Wnioski dla poprzednika są druzgocące.

- Z raportu wyłania się obraz braku szacunku dla publicznych pieniędzy - komentuje raport Andrzej Dera z kancelarii prezydenta Dudy. Dera dodaje, że do prokuratury zostanie skierowana sprawa prezydenckiej willi w Klarysewie.

Według współpracowników Dudy willa została kompletnie zdewastowana, tak że zostały w niej tylko puste ściany. Dokonano likwidacji mebli i urządzeń - to znaczy stwierdzono, że się zużyły i należy je wykreślić z dokumentów. Przestały istnieć szafy, stół, taborety, i obraz. Chodzi o ponad 500 przedmiotów o wartosci ponad pół miliona złotych. Nie był to jednostkowy przypadek. W ciągu tego roku w kancelarii Komorowskiego zużyło się 1200 przedmiotów o wartości 1 350 000. Dla porówania przez poprzednie 7 lat, zużyciu uległo 150 przedmiotów szacowanych na 61 tysięcy złotych. 

Poprzedni prezydent wydał ogromne pieniądze na upominki

W raporcie można znaleźć informacje także o tym, że podczas kadencji Bronisława Komorowskiego wydawano gigantyczne pieniądze m.in. na upominki, a także na nagrody dla pracowników. Co ważne, wydatki wyraźnie przyspieszyły pod koniec urzędowania byłego prezydenta.

Jakie były to upominki?

- Od pucharków, spinek do mankietów z bursztynem , przez filiżanki, puzzle, książki aż po biżuterię z bursztynem i alkohole. Kancelaria prezydenta Komorowskiego miała gest - od 10 maja, kiedy odbyła się pierwsza tura wyborów prezydenckich do 6 sierpnia wydała blisko 4 tysiące prezentów o wartości 738 tysięcy złotych. Ten gest widoczny był też w stosunku do  pracowników - zatrudniano, przyznawano nagrody i awansowano. W ostatnich tygodniach urzędowania Bronisława Komorowskiego podwyżki otrzymało 15 osób, a nagrody 328. W sumie kwota nagród wyniosła blisko 1,5 miliona złotych - relacjonuje Mariusz Gierszewski, który przejrzał raport.

Bulwersować może też fakt zagubienia obrazów i rządowego telefonu szyfrującego tajne rozmowy.

W podsumowaniu raportu czytamy, że skutkiem złego wydatkowania pieniędzy jest m.in. obecny brak środków budżetowych na pozyskanie nowych kadr. Autorzy raportu zwracają też uwagę, że Kancelaria Prezydenta zaniedbała sprawę floty samochodowej głowy państwa - wśród 66 pojazdów średni wiek to 9 lat. Średni przebieg to 170 tysięcy kilometrów, a w przypadku samochodów osobowo-dostawczych przebiegi sięgają grubo ponad 300 tysięcy przejechanych kilometrów. 

Zobacz cały raport Kancelarii Prezydenta:

Radio ZET/ŁS

Więcej: