Rynek petsittingu rozkwita w Polsce. Nowy pomysł na biznes

W ekskluzywnych świetlicach psy śpią na łóżkach, chodzą do psychologa i do sauny. Rynek petsittingu rozkwita w dużych miastach Polski. Opiekun to już nie student, ale zawodowiec - pisze "Gazeta Wyborcza".

W luksusowej świetlicy The Warsaw Pethouse Care&Fun za 85 zł psy, które miały to szczęście, że znalazły się w rękach z ludźmi z pieniędzmi, mogą zostać do godz. 18.

Mają do dyspozycji dwa ogrody, taras i luksusowe wnętrza, w tym sypialnie. Żadnych kojców i legowisk. Tu śpi się na łózkach. Jeśli podopieczny się niepokoi, pomoże sesja w kabinie do chromoterapii, która służy też za psią saunę.

W dużych miastach rynek petsittingu rozkwita. Opiekun zwierząt domowych to już nie student, który wyprowadzi psa lub nakarmi kota za 8 zł kieszonkowego. Zawodowca poznamy po kwalifikacjach, ale i stawce za spacer. Ceny profesjonalistów zaczynają się od 20 zł.

Radio ZET/PAP/MS

Więcej: