Ryszard Petru zastąpi Hannę Gronkiewicz-Waltz? "Miałby bardzo duże szanse"

Ryszard Petru będzie kandydatem Nowoczesnej na prezydenta Warszawy? Nie wykluczył tego sekretarz generalny partii Adam Szłapka na antenie radiowej "Jedynki". Odnosząc się do afery reprywatyzacyjnej w stolicy, stwierdził, że jeśli Hanna Gronkiewicz-Waltz nie poda się do dymisji, najlepszym rozwiązaniem będzie zorganizowanie referendum.

– Najkorzystniejszym rozwiązaniem dla wszystkich byłoby, gdyby Rada Miasta Stołecznego Warszawy zdecydowała się rozpisać referendum w kwestii przyszłości Hanny Gronkiewicz-Waltz – komentował Adam Szłapka na antenie radiowej "Jedynki". Jak ocenił, Hanna Gronkiewicz-Waltz ponosi polityczną odpowiedzialność za to, co dzieje się z gruntami w stolicy.

- Urząd miasta jest instytucją hierarchiczną. Błędy wiceprezydentów, czy błędy urzędników ostatecznie obciążają panią prezydent, która powinna ich jak najszybciej zwalniać. Referendum jest lepszym rozwiązaniem niż powołanie komisarza – dodał poseł. Jak ocenił, zadaniem ratusza i pani prezydent było "absolutnie uniemożliwić dziką reprywatyzację". Jak dodał Szłapka, PiS wykorzystuje tę aferę, by zemścić się na Platformie Obywatelskiej. W jego opinii partia rządząca najchętniej chciałaby Hannę Gronkiewicz-Waltz „wyprowadzić w kajdankach”.

Adam Szłapka odniósł się też do pomysłu ewentualnego wystawienia Ryszarda Petru jako kandydata Nowoczesnej na prezydenta Warszawy. - No, myślę, że miałby bardzo duże szanse, gdyby kandydował - przyznał. Jak dodał, chociaż kwestia nie jest jeszcze rozstrzygnięta, Petru prawdopodobnie nie będzie jednak ostatecznie ubiegał się o to stanowisko. - Będziemy mieli innego kandydata wyłonionego ze struktur Nowoczesnej - poinformował Szłapka.

Radio ZET/Polskie Radio/MT

Więcej: