W Sejmie trwają przygotowania do posiedzenia

Do późnych godzin nocnych potrwa przygotowanie w Sejmie środowego posiedzenie, które być może rozstrzygnie dalsze losy sejmowego protestu opozycji. W sali kolumnowej do której mogą być przeniesione obrady w razie nie przerwania blokady sali plenarnej zainstalowano system do głosowania.

Dziennikarze wciąż nie mają dostępu do sali kolumnowej jak i do głównej sali plenarnej Sejmu. Drzwi pilnowane są non stop przez Straż Marszałkowską. Przez szyby dostrzec można było pracowników Kancelarii Sejmu układających na stołach maszynki do głosowania i sprawdzających ekran na którym będą wyświetlane wyniki głosowań.

Zobacz również: Spotkanie liderów PO, PSL i Nowoczesnej w Sejmie. Na razie bez konkretów

Sala Kolumnowa jest odcięta od ogólnego dostępu. Wszystkie wejścia są zamknięte a nawet jedno na stałe zastawione płytami gispowo-kartonowymi. Nieliczni posłowie będący w budynku Sejmu nie wiedzą, jaki scenariusz przyniesie jutrzejszy dzień.

Posłowie z klubu Platformy Obywatelskiej zastanawiają się, czy zostaną nałożone na nich kary finansowe przez marszałka Kuchcińskiego. Prawo i Sprawiedliwość zapowiada, że dalsze blokowanie obrad będzie podpadać pod odpowiedzialność karną.

RadioZET.pl/DG

Więcej: