14-latek miał skatować 11-latkę. Obrona chce uniewinnienia

Miał bić 11-latkę, skakać po jej brzuchu i ranić twarz potłuczoną butelką. Przed Sądem Rodzinnym w Sieradzu (woj. łódzkie) ruszył proces 14-latka oskarżonego o brutalne pobicie dziewczyny – podaje „Dziennik Łódzki”.

Pierwsza rozprawa odbyła się w czwartek. Do pobicia doszło na początku czerwca w Sokołowie pod Sieradzem. 11-latka i 14-letni znajomy jej brata pojechali na rowerach do miejscowej żwirowni. Jak ustalili śledczy, chłopak miał rzucać w dziewczynę kamieniami i oponami, skakać po jej brzuchu i przejeżdżać po niej na rowerze. Miał także pociąć jej dłonie i twarz potłuczoną butelką.

Dziewczynie udało się uciec do domu. Miała poważne obrażenia, groziła jej utrata oka. Obecnie jej zdrowiu i życiu nie zagraża już niebezpieczeństwo, ale jest w złym stanie psychicznym.

Proces odbywa się za zamkniętymi drzwiami. Wiadomo jedynie, że obrona wnioskowała o uniewinnienie oskarżonego. Jest sądzony jako nieletni.

Radio ZET/„Dziennik Łódzki”/MW

Więcej: