Mateusz Kijowski: Służby specjalne inwigilują mnie i KOD. Nasze telefony są na podsłuchach

„Jestem przekonany, że służby specjalne inwigilują mnie i KOD. Mamy całkowitą pewność, że nasze telefony są na podsłuchach” – mówi, w internetowej części programu „Gość Radia ZET”, lider KOD-u Mateusz Kijowski. „Nie chodzę ze szczoteczką do zębów, ale jestem mentalnie przygotowany, że mogę trafić za kratki” – dodaje. Zdaniem Kijowskiego wokół niego i członków Komitetu Obrony Demokracji „jest dużo większa aktywność służb specjalnych”. „Mamy kontakty z ludźmi, którzy w służbach pracowali i pracują i jest wiele informacji, że spore pieniądze są angażowane w działalność wokół KOD-u” – mówi Gość Radia ZET.

Pytany o to, co podoba mu się w rządach PiS odpowiada, że nie potrafi wskazać wielu przykładów. Poza jednym, co jest poza dyskusją: dzięki tym rządom zrodził się nowy kapitał społeczny, gdzie ludzie się jednoczą i zaczynają budować społeczeństwo obywatelskie – komentuje Kijowski. Dodaje, że ceni również program „500+”, ale jego realizacja pozostawia wiele do życzenia.

Lech Wałęsa ponownie prezydentem? Nie sądzę, żeby chciał. Wielokrotnie powtarzał, że ma już swoje lata – ocenia Gość Radia ZET. Nigdy nie uważałem, żeby był wybitnym prezydentem – dodaje.

Z punktu widzenia proceduralno-organizacyjno-technicznego pewnie jest wiele rzeczy, które warto jeszcze zbadać, wyjaśnić i zobaczyć. Z Punktu widzenia popularnego-publicystycznego, to chyba wszystko jest jasne – mówi Kijowski, pytany o katastrofę smoleńską. Jego zdaniem trudno się spodziewać, żeby można było coś tutaj jeszcze odkryć. Oczywistym jest, że nie było żadnego zamachu. Oczywistym jest, że było mnóstwo niedociągnięć. Nie ma co tutaj więcej wyjaśniać – uważa lider KOD-u.

Mateusz Kijowski odpowiada również, między innymi, na pytania o manifestacje KOD-u i Trybunał Konstytucyjny.

"RZĄDZĄ NAMI LUDZIE, KTÓRZY NIE WIADOMO SKĄD SIĘ WZIĘLI" - ZOBACZ, JAK LIDER KOD ODPOWIADA NA PYTANIA KONRADA PIASECKIEGO

RADIO ZET/MA

Więcej: