„Miało być taniej, będzie drożej”. W „Śniadaniu w Radiu ZET” o podatkach

To sposób PiS na realizację ich szalonych pomysłów i szukanie pieniędzy w kieszeniach Polaków – tak Katarzyna Lubnauer z Nowoczesnej skomentowała w „Śniadaniu w Radiu ZET” plany zmiany systemu podatkowego. – Dopóki nie ma takiego projektu proponuję posłom opozycji, żeby wstrzymali się z krytyką – odpowiadał poseł PiS Adam Bielan.

W tym tygodniu szef Komitetu Stałego Rady Ministrów Henryk Kowalczyk zapowiedział wprowadzenie jednolitego podatku, likwidację liniowego 19-proc. podatku PIT dla prowadzących działalność gospodarczą oraz połączenie podatków z ZUS. Choć nie przedstawiono jeszcze szczegółów projektu, wiadomo że zmiany przewidują wprowadzenie kilku stawek, od 19,5 proc. do 40 proc., ale wliczałyby się w to także opłaty dla ZUS.

– Miało być taniej, będzie drożej dla tych, którzy zarabiają średnio – skomentowała te doniesienia Agnieszka Ścigaj z Kukiz’15. 

– Miała być rewolucja podatkowa, jest taka pseudoreforma. Nie sądzę, żeby Polacy to odczuli. Nie będzie widać poprawy, szczególnie w klasie średniej – dodała.

Adam Bielan apelował, by wstrzymać się z komentarzami do czasu przedstawienia ostatecznego projektu reformy. – Toczą się jedynie prace studyjne, ta umowa nie była jeszcze w radzie ministrów. Przy dyskusji o podatkach potrzebna jest precyzja – podkreślił.

– Kolejni ministrowie rzucają pomysły, a potem partia ma pretensje, że opozycje je komentuje – odpowiedział mu Marek Sawicki z PSL. Dodał, że choć na razie nie wprowadzono podatku handlowego, wiele osób już odczuwa jego skutki. – Korporacje handlowe przez kilka miesięcy obniżyły ceny skupu dla rolników i zgarnęły kilkanaście miliardów złotych – ocenił.

Magierowski: ważniejsza przejrzystość niż wysokość podatków

Plany PiS dotyczące podatków skrytykowała Katarzyna Lubnauer z Nowoczesnej. – Wiemy, że podatek ma mieć charakter neutralny lub pozytywny dla budżetu, a więc negatywny dla płacących podatki – powiedziała.

Pomysłów PiS bronił Marek Magierowski z Kancelarii Prezydenta. Jak podkreślał, najważniejsza dla płacących podatki jest przejrzystość i przewidywalność systemu, nie zaś wysokość stawki.

– Życzyłbym sobie takiej sytuacji, w której przedsiębiorcy mają pewność w jakiej rzeczywistości podatkowej będą się poruszać. Jako osoba prowadząca działalność pamiętam, jaką ulgą była możliwość płacenia podatku nie co miesiąc, ale co trzy. Drobiazg, ale dla wielu przedsiębiorców - zwłaszcza małych - bardzo ważny – powiedział.

Jan Grabiec z PO ocenił, że „PiS proponuje skomplikowanie systemu podatkowego i podwyższenie podatków”.

– Podatek jednolity to patent PO. Cieszę się, że PiS rozważa wprowadzenie naszego pomysłu – dodał.

Zobacz poprzednie wydania programu „Śniadanie w Radiu ZET”

Radio ZET/MW

Więcej: