Szafernaker: Polki są oszukiwane przez opozycję i skrajną lewicę

Partie manipulują celami tego protestu – powiedziała o Czarnym Proteście Agnieszka Ścigaj z Kukiz’15, która była gościem „Śniadania w Radiu ZET”. – Polki są dziś oszukiwane przez opozycję i skrajnie lewicowe partie, które nie znalazły się w parlamencie – dodał Paweł Szafernaker, przedstawiciel kancelarii premiera.

W sobotę przed Sejmem odbył się protest przeciwniczek zaostrzenia prawa aborcyjnego. Wzięło w nim udział kilka tysięcy osób, w tym przedstawicielki i przedstawiciele opozycyjnych ugrupowań politycznych. Z kolei na poniedziałek zaplanowano Czarny Protest, w ramach którego przeciwniczki zakazu aborcji mają nie przyjść do pracy.

– Te wszystkie marsze stały się pochodami partii politycznych – stwierdziła Agnieszka Ścigaj. W zeszłym tygodniu posłowie podjęli decyzję w sprawi dwóch obywatelskich projektów, dotyczących prawa aborcyjnego. Pierwszy zakładał liberalizację obecnych przepisów i dopuszczenie aborcji do 12 tygodnia ciąży. Został on odrzucony. Do dalszych spraw skierowano natomiast projekt przewidujący całkowity zakaz usuwania ciąży.

– Byłam za dopuszczeniem obu projektów do dalszych prac, bo były to projekty obywatelskie, choć oba nie są dla mnie do zaakceptowania. A w Krakowie (w czasie manifestacji - przyp. red.) zostałam wyczytana na „liście hańby”, że głosowałam za ustawą antyaborcyjną – powiedziała Ścigaj.

W ostrych słowach o sobotnim proteście wyraził się Paweł Szafernaker.

– Było wiele złości, nienawiści, wiele agresji, było wiele haseł, które są nie do powtórzenia. Taka jest prawda o środowiskach, które to organizują – stwierdził. – Podczas wczorajszego protestu kobiety były oszukiwane, że są jakieś działania rządu i większości parlamentarnej, a to nieprawda  – dodał i podkreślił, że PiS pracuje nad własnym projektem ws. aborcji, ale przygotowują go senatorowie. Nie chciał zdradzić szczegółów propozycji swojej partii.

Gorzkich słów nie szczędził także Jacek Protasiewicz, obecnie członek Europejskich Demokratów, do niedawna związany z PO.  – Platforma po raz kolejny zawiodła liberalny elektorat. Współczułem Joannie Musze, że została wybuczana – powiedział, odnosząc się do występu posłanki PO na sobotnim proteście przed Sejmem i niechętnej reakcji manifestujących na jej pojawienie się na scenie.

Według Marka Sawickiego z PSL aborcja to „temat zastępczy”.  – Wszystko, co ma się dziać w tej kadencji, musi być autorstwa PiS. Partia potrzebuje tematu ideologicznego, bo w takich czuje się najlepiej – powiedział.

Kamila Gasiuk-Pihowicz zachęcała do udziału w poniedziałkowym proteście. – Choćby w taki sposób, żeby ubrać się na czarno – powiedziała. Według niej „ustawa zakazująca aborcji to niehumanitarne, nieludzkie prawo”.

Zobacz poprzednie wydania programu „Śniadanie w Radiu ZET”

Więcej: