Mecz lokalnych drużyn odwołany, bo… ukradziono bramki

Dwie bramki, ogrodzenie i brama wjazdowa – taki jest łup złodziei, którzy okradli boisko w Sośnicowicach (woj. śląskie). Burmistrz miejscowości obiecał 5 tys. zł nagrody za pomoc w złapaniu sprawców.

Do kradzieży na stadionie beniaminka katowickiej piłkarskiej okręgówki Sokoła Łany Wielkie doszło w nocy z 11 listopada. Następnego dnia miejscowa drużyna miała podjąć Unię Książenice, ale ponieważ na boisku nie było bramek, mecz odwołano. Rozegrano go dzień później w Książenicach.

–„Zainwestowaliśmy pieniądze w porządne bramki, bo stare miały już 20 lat. Dziwne, ale złodzieje nie wzięli leżących obok murawy dwóch innych metalowych bramek”– powiedział prezes klubu Andrzej Rogon. Do tej pory nie udało się znaleźć sprawców. Dlatego lokalne władze zdecydowały się na wyznaczenie nagrody za pomoc w ich schwytaniu.

–„ Bramki kosztowały 8 tysięcy. To dla nas duże pieniądze. Jesteśmy małym klubem, ludzie działają tu społecznie. Nie rozumiemy, jak to się mogło stać i kto mógł się dopuścić takiej kradzieży” – dodał.

Radio ZET/PAP/MW

Więcej: