Superksiężyc 2016: kiedy w Polsce będziemy go obserwować?

Superksiężyc to wyjątkowe zjawisko, które będziemy obserwować w Polsce już w połowie października. Satelita ziemski znajdzie się w perygeum, przez co będzie wydawał się znacznie większy, niż podczas zwykłej pełni.

Pełnia superksiężyca jest niezwykłym zdarzeniem, do którego dochodzi kilka razy w roku i które zawsze jest warte zobaczenia. Noc wydaje się dużo jaśniejsza, bo do Ziemi dociera 30 procent więcej światła, a Księżyc w pełni wygląda wprost spektakularnie. Jak szacują naukowcy, superksiężyc jest o około 14 procent większy, niż podczas "zwykłych" pełni.

Co to jest superksiężyc?

Superksiężyc to zjawisko, z którym wiąże się termin perygeum. Jest to punkt orbity okołoziemskiej, który leży najbliżej Ziemi. Mówiąc potocznie, superksiężyc to Księżyc w pełni, który znalazł się w maksymalnym perygeum na swojej orbicie. Nazwę taką w 1979 roku wprowadził astrolog Richard Nolle. Właśnie takie zjawisko zajdzie 16 października. Satelita znajdzie się wtedy "zaledwie" 358.499 km od ziemskiego globu.

Zobacz też: SUPERPEŁNIA - JAK WPŁYWA NA NASZE ZDROWIE?

Superksiężyc: kiedy w 2016 roku?

Najbliższy superksiężyc wystąpi w nocy z 16 na 17 października (pełnia o 4.22), ale w tym roku czekają nas jeszcze dwa takie zjawiska. Kolejne będziemy mogli obserwować 14 listopada (to ten superksiężyc będzie najbliżej - 356.522 km od Ziemi), a ostatnie - 14 grudnia.

Jak superksiężyc wpływa na ludzi?

Ten astronomiczny fenomen nie pozostanie bez wpływu na to, co dzieje się na Ziemi. Chodzi m.in. o skalę pływów morskich, które związane są przecież z przyciąganiem Księżyca. Od dawna uznaje się, że podczas zjawiska superksiężyca rośnie prawdopodobieństwo wystąpienia różnych katastrof i anomalii, związanych z oddziaływaniem grawitacyjnym satelity na Ziemię. Niektórzy snują wręcz apokaliptyczne wizje dotyczące wydarzeń na naszej planecie: przewidują niespodziewane erupcje wulkanów, trzęsienia ziemi i inne groźne zjawiska. Na szczęście wiele superksiężyców już za nami, a Ziemia nadal trwa.

Choć 16. października nie należy spodziewać się końca świata, to możemy nastawić się na trudności ze snem. Noc dużo jaśniejsza niż zwykle - o ile nieba nie zasłonią chmury - może powodować u niektórych problemy z zaśnieciem.

Więcej: