Sprawa kijów bejsbolowych z Małym Powstańcem pod nadzorem prokuratury

Szczecińska prokuratura okręgowa obejmuje nadzorem śledztwo w sprawie kijów bejsbolowych z wizerunkiem Małego Powstańca - dowiedziało się Radio ZET. Postępowanie jest prowadzone pod kątem złamania przepisów prawa autorskiego. Przedstawicielom szczecińskiej firmy, która produkowała takie kije, może grozić nawet pięć lat więzienia.

Śledczy na razie nie postawili nikomu zarzutów. Przesłuchali wstępnie właściciela firmy i sprawdzają, czy kije z wizerunkiem Małego Powstańca były często produkowane, czy chodzi raczej o jednorazowe zamówienie.

Przeciwko firmie prowadzi postępowanie także policja. Chodzi również o kije bejsbolowe, ale ze znakiem Polski Walczącej. W tym przypadku znak chroniony jest specjalną ustawą. Za jej złamanie sprawcom grozi kara grzywny.

Radio ZET/MG/AK

Więcej: